Rzym w czasie zarazy

Jest już wiosna i o tej porze roku gościłam wielu z Państwa tutaj w Rzymie opowiadając o wspaniałościach tego miasta. W tym roku jest inaczej. Rzym jest pusty. Nie ma turystów a Rzymianie siedzą w domach. Staramy się wszyscy przeczekać ten jakże trudny czas. Teraz najważniejsze jest zdrowie. Otrzymuję od Państwa wiele postów, maili z możliwością przesunięcia ustalonych dużo wcześniej terminów. Oczywiście. Zapraszam wszystkich w późniejszym terminie. Agencje rezerwują już terminy w październiku.

Muszę przyznać, że nigdy nie widziałam Rzymu tak pustego. Rzym to miejsce pełne ludzi, zwykle jest gwarno, radośnie i pięknie. Teraz z mojego balkonu widzę nieznane mi miasto. Kocham je, ale jest dziwnie. Bardzo dziękuję za waszą troskę, za pytania o moje zdrowie i słowa wsparcia. To bardzo miłe i bardzo pomaga w tych trudnych tygodniach.

Zapraszam do planowania romantycznych pobytów w Wiecznym Mieście,  a tymczasem kilka zdjęć z mojego balkonu.